W tym tygodniu wraca p. dyrektor - być może po jej interwencji uda się uzyskać jakieś informacje odnośnie programu. Na tą chwilę p. Edycie nie udało się uzyskać od p. psycholog żadnych informacji. W tej sytuacji trudno chyba wyrażać zgodę na jedną wielką niewiadomą tym bardziej, że temat jest delikatny.
Przypominam, że procedura wygląda następująco: brak odzewu ze strony rodzica oznacza zgodę na uczęszczanie dziecka na zajęcia. Brak zgody musi zostać potwierdzony na piśmie.
Proponujemy z p. Edytą by podarować naszym dzieciom tą przyjemność i jednogłośnie, jako klasa nie zgodzić się na organizowanie zajęć według niewiadomego programu.
Proszę o opinię.
ps. jeśli ktoś chciałby ode mnie namiar na typowe podręczniki proszę o maila
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz